Zapraszamy na II turę o Wędkarza Roku na Jezioro Rogozińskie 2024-04-14
Zapraszamy na II turę zawodów o tytuł „Wędkarz Roku 2024” w niedzielę 14 kwietnia 2024r. na Jezioro Rogozińskie. Uwaga: aby wziąć udział w zawodach należy mieć wykupioną składkę na rok 2024. Minimum składkę członkowską ogólnozwiązkową za 170zł.
Typ zawodów: II tura „Wędkarz Roku 2024”. Zawody tylko dla członków Koła. Miejsce zawodów: Jezioro Rogozińskie w Owczychgłowach. Data: niedziela 14 kwietnia 2024r. Zbiórka nad wodą: o godzinie 7:00. Proponowany czas łowienia: 5h, od 9:00 do 14:00. Metoda: spławikowo-gruntowa; 2 wędki. Zapisy: do 11 kwietnia, telefon kontaktowy 608 580 036. Dojazd: własny opisany poniżej. Opłata konsumpcyjna: 40zł. Organizator zapewnia posiłek w trakcie zawodów.
Prosimy o zabranie ze sobą na zawody własnych talerzy, kubków oraz sztućców do posiłku!
Dojazd do Jeziora Rogozińskiego
Jezioro Rogozińskie znajduje się w powiecie obornickim, w granicach miasta Rogoźno, około 40 km na północ od Poznania. Jezioro nie jest użytkowane przez PZW, dlatego należy wykupić osobne zezwolenie. Na czas zawodów, w imieniu zawodników, zezwolenie nabywa organizator. Zwykle zawody są na brzegu po stronie miasta. MY natomiast organizujemy je na drugim brzegu w Owczychgłowach. Dzierżawcą jeziora jest Przedsiębiorstwo Produkcji Rybackiej, Usługowej i Przetwórczej Maj Wągrowiec, Adres: Rogozińska 95, 62 – 100 Wągrowiec, Telefon: 67 262 19 06
Miejsce zbiórki – Jezioro Rogozińskie
Z Piątkowa kierujemy się drogą numer 196 w kierunku Wągrowca. Za Murowaną Gośliną skręcamy w lewo na Rogoźno. Mijamy Długą Goślinę, Studzieniec i wjeżdżamy do Rogoźna w ulicę Wielką Poznańską. Dalej ulicą Kościelną. Kościelna na końcu ostro skręca w prawo nad jezioro. Przejeżdżamy most mijając jezioro z lewej strony. Po minięciu jeziora skręcamy w prawo w ulicę Za Jeziorem. Po koło 2,5km należy skręcić w prawo w ulicę Hipolita Cegielskiego przy tablicy „Owczegłowy Witają” w kierunku jeziora, która poprowadzi nas do miejsca zbiórki – parkingu blisko wody.
Tablica „Owczegłowy witają”, przy którym skręcamy w prawo
Charakterystyka wody
Powierzchnia jeziora to 130ha. Średnia głębokość 3m, największa 5,8m. Łowiąc w odległości 10m można mieć 3m głębokości, a czasami 50 cm. Dno przeważnie piaszczyste. Dominują krąp, płoć, ukleja. Jest też spora populacja karasia srebrzystego. Z miejsca zbiórki na stanowiska nie da się dojechać samochodem na wszystkie stanowiska. Najlepiej mieć ze sobą wózek, na który włożymy nas cały majdan. Brzeg jest otoczony lasem, co powoduje, że na większości stanowisk jest cień. Dobrze mieć też wodery, bo brzeg jest bardzo stromy i przy wysokim stanie wody, od razu jej poziom jest pod kolana.
W końcu oficjalnie rozpoczęliśmy sezon wędkarski 2024. W sobotę 23 marca spotkaliśmy się na Łowisku Cysterskim na pierwszych zawodach zaliczanych do klasyfikacji „Wędkarz Roku 2024”. Każdy miał nadzieję, że nie powtórzy się pogoda sprzed roku, kiedy praktycznie przez większość zawodów padało. Niestety prognoza na te zawody była taka, że od 11:00 ma padać. Na szczęście wędkarze są do tego przyzwyczajeni, jedyny problem jest potem z suszeniem ekwipunku.
Na wyznaczonej zbiórce o godzinie 7:00 stawiło się 32 mężczyzna i 1 kobieta. Tradycyjnie zaczęliśmy od śniadania i na wzór roku poprzedniego podzieliliśmy rywalizację na Seniorów i Seniorów Starszych (65 plus). Dodatkowo zawodnikom z każdej kategorii przydzielono po sektorze przy ulicy tzn. Seniorzy mieli go na brzegu południowym, a Seniorzy Starsi mieli go na północnym.
Minutą ciszy uczciliśmy zmarłą niedawną Barbarę Gmerek, która przez wiele lat pełniła funkcję Skarbnika w naszym kole i właśnie te zawody zorganizowaliśmy ku jej pamięci.
Już samo losowanie było ciekawe, ponieważ 5 zawodników z 1 dziesiątki zeszłego roku trafiło do jednego sektora. Na dodatek do niego trafił też nasz „nowy nabytek” Piotr Caputa, więc tutaj rywalizacja zapowiadała się naprawdę interesująco. Można śmiało napisać, że mieliśmy swój sektor „śmierci”.
Zawody rozpoczęły się o 9:00 i miały trwać do 14:00. Falstart zaliczył kolega Marcin Wiśniewski, któremu w trakcie zanęcania dozwolonego 15 minut przed zawodami podpiął się 3kg karp. Karp oczywiście został wypuszczony z powrotem do wody pod czujnym okiem łowiących obok wędkarzy 😉 Strategia wielu zawodników polegała na tym, że łowili jedną wędką feederową, a drugą na spławik i jeżeli okazałby się, że na grunt biorą lepsze ryby to rezygnowali ze spławika i dołączali drugą wędką feederową. Byli tacy, którzy szli va banque i od początku łowili tylko na feeder. Znalazły się też 3 osoby łowiące na tyczkę. Łowisko Cysterskie jest na tyle elastyczne, że umożliwia stosowanie szerokiego spektrum metod.
Niestety o 11:00 zaczął się zapowiadany deszcz i to deszcz dosyć intensywny. Prezes otrzymał informację, że przed 13:00 ma przestać padać, ale tylko na chwilę, dlatego zdecydował się skrócić zawody do 4h, aby ważnie i pakowanie sprzętu można było wykonać bez obecności deszczu. Faktyczna przerwa bez deszczu nie była aż tak długa i nawet komisja sędziowska nie zdążyła zważyć urobku wszystkich zawodników, a znowu zaczęło padać.
Wyniki były ciekawe. Jeżeli chodzi o taktykę to wśród wszystkich wynik osiągnął Marcin Wiśniewski, który łowił na 2 feedery (8440), drugi był Roman Wencka łowiący na tyczkę (5820), a trzeci Piotr Caputa, który łowił na bata i feeder (3620). Dodatkowo Marcin Wiśniewski złowił największą rybę, którą był karp za 3400 punktów.
Oto zwycięzcy sektorów:
Kategoria do 65 lat: Sektor A: Marcin Wiśniewski – 8440 Sektor B: Marek Baranowski – 3120 Sektor C: Roman Wencka – 5820
Po ważeniu wszyscy udali się na zasłużony posiłek, a potem przystąpiono do ogłoszenia wyników. Wyjątkowo puchary został wręczone w wielkim ścisku pod kołowym namiotem, gdzie zebrali się wszyscy zawodnicy, ponieważ dziwnym trafem akurat wtedy … padało 😉.
Jak zwykle zawody na Łowisku Cysterskim można uznać pod względem wędkarskim za udane. Złowiliśmy w sumie ponad 67kg ryb, średnio ponad 2 kg na osobę. Wagę budowały głównie karpie w przedziale 2-3,5kg. Dodatkowym zdobyczami był karaś srebrzysty o wadzę1,5kg złowiony przez Jacka Galasa i ponad kilogramowy lin, którego łowcą był Maciej Urbaniak. Ja zwróciłem jeszcze uwagę na wielkość łowionych płotek. O ile rok temu w siatce miałem sporo ryb poniżej 15cm, to w tym roku praktycznie takich ryb już nie miałem.
Za pomoc w organizacji zawodów dziękujemy opiekunowi łowiska Panu Piotrowi.
Zapraszamy na I turę zawodów o Wędkarza Roku na Łowisko Cysterskie 2024-03-23
Zapraszamy na I turę zawodów o tytuł „Wędkarz Roku 2024” w sobotę 23 marca 2024r. na Łowisko Cysterskie w Owińskach. Uwaga: aby wziąć udział w zawodach należy mieć wykupioną składkę na rok 2024. Minimum składkę członkowską ogólnozwiązkową za 170zł.
Typ zawodów: I tura „Wędkarz Roku 2024”. Zawody tylko dla członków Koła. Miejsce zawodów: Łowisko Cysterskie w Owińskach. Data: sobota 23 marca 2024r. Zbiórka nad wodą: o godzinie 7:00. Proponowany czas łowienia: 5h, od 9:00 do 14:00. Metoda: spławikowo-gruntowa; 2 wędki. Zapisy: do 20 marca, telefon kontaktowy 608 580 036. Dojazd: własny opisany poniżej. Opłata konsumpcyjna: 40zł. Organizator zapewnia posiłek w trakcie zawodów.
Prosimy o zabranie ze sobą na zawody własnych talerzy, kubków oraz sztućców do posiłku!
Dojazd na miejsce zbiórki zaznaczony czerwoną linią
Z Piątkowa to około 17km i mamy dwie drogi: albo przez Biedrusko albo przez Czerwonak. Rożnica niewielka. W Owińskach skręcamy z ulicy Poznańskiej w Kolejową. Wjazd znajduje się między budynkami 2C oraz 2D. Zaraz za nimi skręcamy w lewo, jedziemy prosto jakieś 100m. Skręcamy w prawo w kierunku łowiska (patrz mapka).
Informacje o wodzie:
Wokół wody są pomosty. Najlepiej więc zaopatrzyć się w stojak na pomost np. rodpod albo mocowania z uchwatami zaciskowymi. Występują wszelkie gatunki ryb od płoci, krąpi, leszczy, karasi i karpi. Warto zabrać wózek, bo nie do każdego stanowiska da się podjechać autem. Wszystko zależy od pogody.
Zawody z okazji Dnia Kobiet na Łowisku Cysterskim 2024-03-09
Sezon wędkarski 2024 w naszym kole planowaliśmy rozpocząć 23 marca pierwszymi zawodami o tytuł Wędkarza Roku. Jednak sprzyjająca pogoda i okazja do świętowania Dnia Kobiet zachęciły nas do organizacji zawodów przedsezonowych 9 marca na Łowisku Cysterskim.
Kobiety miały zapewniony darmowy udział, a na starcie pojawiło się ich 6. Panów było natomiast 33. Całkiem spora liczba startujących zważywszy, że dzień zawodów przywitał nas delikatnym mrozem i mocno rześkim wiaterkiem.
Zbiórkę zaczęliśmy od śniadania. Jak zwykle serwowana była kawa, herbata, pajda ze smalcem i ogórkiem, śledzie i oczywiście ciasto dla porannych łasuchów. Potem odbyło się losowania stanowisk, następnie wędkarki i wędkarze rozeszli się na swoje stanowiska. Zawody miały rozpocząć się o 9:00 i trwać do 14:00, a łowiący zostali podzieleni na 3 sektory.
Po sygnale startowym rozpoczęła się rywalizacja. Część zawodników nastawiła się na feeder, część na spławik, a inni preferowali technikę mieszaną. Brania rozpoczęły się praktycznie od razu, a szybko wagę budowali ci, którzy odławiali spore karasie srebrzyste lub karpie. Jednak zdecydowanie lepsze brania pojawiły się po godzinie 11. Różnice było natomiast widać względem strony zbiornika. Lepsze wyniki mieli ci łowiący na brzegu północnym. Możliwe, że tu woda była trochę cieplejsza, gdyż nagrzała się w ostatnich dniach od promieni marcowego słońca, a ryby w tym okresie szukają wody o wyższej temperaturze.
Do siatki wpadały ryby różnych gatunków: karpie, karasie, płotki, leszcze, krąpie, okonie i jazgarze. Prawdziwą klasę w sektorze A pokazał Robert Głowacki, który łowiąc 22,23kg ryb zdeklasował całą konkurencję. W sektorze C zacięty bój o zwycięstwo stoczyli Marcin Wiśniewski oraz Patryk Drewny, którzy przekroczyli 10kg. Minimalnie lepszy był Marcin, który wynikiem 12840 wygrał swój C. Sektor B wygrał Maciej Budych z wynikiem 3600 punktów.
Największą rybą okazał się karp za 3890 złowiony przez Rysia Styperka.
O 14:00 zakończono zawody i wszyscy udali się na zasłużony posiłek: parzoną kiełbaskę. Następnie Prezes wręczył puchary, a naszym dzielnym Paniom zamiast kwiatów wręczono upominkowe puchary.
Gdy mieliśmy udać się już do domów doszło do niecodziennej sytuacji. Przybiegła do nas pewna pani, której syn miał na wędce dużą rybę i bardzo prosiła o pomoc w jej podebraniu. Tą rybą okazała się amur 9,3kg! Gratulujemy młodemu łowcy!
Zapraszamy na zawody z okazji Dnia Kobiet na Łowisko Cysterskie – 2024-03-09
Zapraszamy na otwarte zawody spławikowo-gruntowe z okazji Dnia Kobiet na Łowisko Cysterskie w dniu 9 marca 2024.
Typ zawodów: otwarte. Miejsce zawodów: Łowisko Cysterskie w Owińskach. Data: sobota 9 marca 2024r. Zbiórka nad wodą: o godzinie 7:00. Proponowany czas łowienia: 4h. Metoda: 2 wędki, metoda spławikowo-gruntowa. Zapisy: do 6 marca 2024, telefon kontaktowy 608 580 036. Dojazd: własny. Opłata konsumpcyjna: kobiety za darmo, 70zł członkowie, 90zł goście. Organizator zapewnia posiłek w trakcie zawodów.
Prosimy o zabranie ze sobą na zawody własnych talerzy, kubków oraz sztućców do posiłku!
Dojazd na miejsce zbiórki zaznaczony czerwoną linią
Z Piątkowa to około 17km i mamy dwie drogi: albo przez Biedrusko albo przez Czerwonak. Rożnica niewielka. W Owińskach skręcamy z ulicy Poznańskiej w Kolejową. Wjazd znajduje się między budynkami 2C oraz 2D. Zaraz za nimi skręcamy w lewo, jedziemy prosto jakieś 100m. Skręcamy w prawo w kierunku łowiska (patrz mapka).
Informacje o wodzie:
Wokół wody są pomosty. Najlepiej więc zaopatrzyć się w stojak na pomost np. rodpod albo mocowania z uchwatami zaciskowymi. Występują wszelkie gatunki ryb od płoci, krąpi, leszczy, karasi i karpi. Warto zabrać wózek, bo nie do każdego stanowiska da się podjechać autem. Wszystko zależy od pogody.
Zapraszamy na zawody par na Łowisko Cysterskie 2024-01-06
Zapraszamy na otwarte zawody spławikowo-gruntowe na par na Łowisko Cysterskie w dniu 6 stycznia 2024.
Typ zawodów: otwarte, drużyn dwuosobowych. Miejsce zawodów: Łowisko Cysterskie w Owińskach. Data: sobota 6 stycznia 2024r. Zbiórka nad wodą: o godzinie 8:00. Proponowany czas łowienia: 4h, od 9:30 do 13:30. Metoda: 1 wędka, metoda spławikowo-gruntowa. Zapisy: do 5 stycznia 2024, telefon kontaktowy 608 580 036. Dojazd: własny. Opłata konsumpcyjna: 70zł członkowie, 90zł goście. Organizator zapewnia posiłek w trakcie zawodów.
Prosimy o zabranie ze sobą na zawody własnych talerzy, kubków oraz sztućców do posiłku!
Dojazd na miejsce zbiórki zaznaczony czerwoną linią
Z Piątkowa to około 17km i mamy dwie drogi: albo przez Biedrusko albo przez Czerwonak. Rożnica niewielka. W Owińskach skręcamy z ulicy Poznańskiej w Kolejową. Wjazd znajduje się między budynkami 2C oraz 2D. Zaraz za nimi skręcamy w lewo, jedziemy prosto jakieś 100m. Skręcamy w prawo w kierunku łowiska (patrz mapka).
Informacje o wodzie:
Wokół wody są pomosty. Najlepiej więc zaopatrzyć się w stojak na pomost np. rodpod albo mocowania z uchwatami zaciskowymi. Występują wszelkie gatunki ryb od płoci, krąpi, leszczy, karasi i karpi. Warto zabrać wózek, bo nie do każdego stanowiska da się podjechać autem. Wszystko zależy od pogody.
Informujemy, że od piątku 5 stycznia będziemy przyjmować wpłaty na składki PZW na rok 2024.
Siedziba Koła będzie czynna w każdy piątek w godzinach 16:00 – 18:00 do końca kwietnia https://www.chrobry168.pl/kontakt/ . O ewentualnych dodatkowych terminach będziemy na bieżąco informować na naszej stronie internetowej i Facebooku.
W tym roku Wigilia naszego Koła 168 „Chrobry” odbyła się w godzinach popołudniowych, a nie jak bywało wcześniej o 10:00. Nasze spotkanie odbyło się w sobotę 9 grudnia o 15:00 w Klubie Korona na osiedlu Bolesława Śmiałego.
Ale już wcześnie, bo od 13:00 trwały intensywne prace w lokalu: przygotowywanie potraw, stołów, krzeseł, nakryć. Szczególnie wyróżniali się: Ala Styperek, Eleonora Korcz, Jacek Galas, Sławomir Korcz, Eugeniusz Szaj, Andrzej Ratajczak. A było co robić, bo na 15:00 stawiło się aż 48 osób. Tak dużo, ponieważ wielu członków pojawiło się z osobami towarzyszącymi. Wśród gości był też reprezentant Spółdzielni Kierownik Administracji Osiedla Bolesława Chrobrego Marcin Majchrzycki.
Na początku Prezes powitał wszystkich, złożył życzenia na Święta oraz na przyszły 2024 rok. Następnie życzenia złożyli sobie potem pozostali uczestnicy. Później na stół podano pyszne potrawy. Oczywiście nie mogło zabraknąć smażonego karpia. Dodatkowo była sałatka, śledzie, garmażerka no i oczywiście słodkie.
Potem rozpoczęły się rozmowy, głównie wędkarskie, o naszej obecnej sytuacji, o udanych wyprawach, a także planach wędkarskich na przyszły rok. Jednak ze względu na obecność osób towarzyszących rozmowy dotyczyły też innych tematów. W końcu niezbyt często jest możliwość poznania się od tej „innej strony”.
Nasze spotkanie było interesujące, bo dopiero przed godziną 19:00 większość zaczęła się zbierać do domów.
Wigilię należy uznać za bardzo udaną, a z naszej strony chcielibyśmy podziękować Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej za udostępnienie sali.
Zgodnie z statutem PZW zobligowani jesteśmy do organizowania Walnego Zgromadzenia członków koła wędkarskiego raz do roku. Od pewnego czasu Okręg Poznań nakazuje organizację „Walnych” do końca kalendarzowego roku.
Nasze Zgromadzenie odbyło się w niedzielę 3 grudnia o godzinie 10:00 w Klubie Przyjaciele na os. Chrobrego 110. Niestety samo miejsce spotkania stanowiło już problem, gdyż Google Maps pokazuje adres Chrobrego 110 w miejscu siedziby Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, czyli Chrobrego 117. Na szczęście w porę się wszyscy odnaleźli i o 10:15 można było rozpocząć zebranie.
Tradycyjnie Prezes powitał wszystkich przybyłych, czyli 37 członków oraz gościa z Okręgu Pana Leszka Czarnyszewicza, który pełni funkcje członka Zarządu Głównego PZW oraz Sekretarza Okręgu PZW Poznań. Następnie zostali wybrani: Przewodniczący oraz Sekretarza. Zostali nimi odpowiednio koledzy Zbigniew Jędrys i Marcin Ruciński. W dalszej kolejności wybrano członków Komisji Mandatowej (Eugeniusz Szaj, Andrzej Ratajczak) oraz Komisji Uchwał i Wniosków (Leszek Raczyński, Adam Bartkowski).
Potem zostały przedstawione sprawozdania z pracy Koła w kończącym się roku, w którym zorganizowaliśmy aż 28 wydarzeń. Głównie zawody wędkarskie ale odbył się także festyn dla dzieci oraz wyjazd na grzyby. Średnio w zawodach brało udział 37 zawodników, a na największe zgromadziły aż 62 osoby. Największa wagą indywidualnie mógł pochwalić się Marek Baranowski, który na Zalewie Jaraczewo w dniu 30 września złowił 30,84 kg ryb, a największą rybą okazał się amur 10,96kg złowiony przez Marka Sofczyńskiego 19 sierpnia na Łowisku Cysterskim.
Niestety liczba członków zmniejszyła się ze 166 w 2022 do 143 w 2023. Jest to spadek o 14%. Dla nas bardzo duży, ale możemy pocieszyć się tym, że cały Okręg Poznań zaliczył spadek członków aż o 25%. Pewną nadzieję na poprawę w 2024 daje to, że w bieżącym roku w naszym kole odbyły się aż 23 egzaminy na kartę wędkarską.
Później przedstawiono plan pracy na rok 2024. W planach mamy zorganizować około 25 zawodów. Niestety terminy będzie można zatwierdzić dopiero po tym, jak Okręg Poznań określi terminy swoich zawodów, ponieważ ma pierwszeństwo. Podobnie jak w tym roku planujemy rozegrać cykl zawodów o tytuł „Wędkarz Roku”, „Mistrz Koła”, gruntowych „FeederCUP”. W ostatni weekend sierpnia chcemy zorganizować znowu Festyn dla dzieci, a jesienią również wyjazd na grzyby. Właśnie bardzo duża liczba uczestniczących w zawodach zmusza nas do poszukiwania innych łowisk, które mają odpowiednią pojemność. Z tego powodu musieliśmy zrezygnować z takich wód jak Rosnówko, czy Zalew Radzyny.
Kolejnym punktem zebrania było określenie pracy na rzecz koła tzw. ekwiwalent. Szybko doszliśmy do porozumienia, że będzie to 1h lub ekwiwalent pieniężny w kwocie 30 zł. Więcej czasu zabrało ustalenie kto będzie z tego zwolniony. W końcu zebrani zdecydowali, że zwolnieni będą: inwalidzi I grupy oraz osoby uczące się do lat 18, czyli podobnie jak w tym roku.
Następnie zaczęło się wręczanie wyróżnień. Brązową Odznakę PZW z rąk Leszka Czarnyszewicza otrzymał nasz Skarbnik Eugeniusz Szaj. Medal za „Rozwój Wędkarstwa Wielkopolskiego” dostali Beta Gmerek, Marcin Wiśniewski oraz Maciej Budych. Dodatkowe wyróżnienia za czynny udział w życiu koła został wręczony: Adamowi Bartkowskiemu, Stanisławowi Pikroniowi, Ryszardowi Popielasowi, Zbigniewowi Gmerkowi, Pawłowi Majchrzakowi oraz Maciejowi Budychowi.
Kolejnym punktem było wręczenie przez Prezesa Ryszarda Styperka pucharów za zdobycie tytułu „Wędkarz Rok 2023”. W kategorii do 65 lat zdobył go Roman Wencka, a w kategorii powyżej 65 lat Marek Przewoźny.
Roman WenckaMarek Przewoźny
Ostatnim punktem było wystąpienie przedstawiciela Okręgu Poznań oraz pytania z sali. Jak zwykle było to najbardziej burzliwa część spotkania. Generalnie Okręg zafundował nam kolejną sporą podwyżkę. W Internecie krąży porównanie ile średnio godzin trzeba pracować na zezwolenie za minimalną stawkę wynagrodzenia w różnych krajach Europy. Okazuje się, że w Anglii są to 3h, Holandii 4h, Niemczech 6h, Francji 9h, a w Polsce (Wielkopolska) 23,5h. Przy czym rybność wód w innych krajach jest nieporównywalnie większa niż w Polsce. Dodatkowym problemem jest brak porozumień Okręgu Poznań zezwalający na łowienie w innych okręgach. Niestety obecnie nie ma już żadnego porozumienia, co mocno dotyka zwłaszcza wędkarzy mieszkających na granicy okręgów. Innym drażliwym tematem jest współpraca PZW z Wodami Polskimi, które niekoniecznie swoim postępowaniem zachęcają do wędkowania. Przykładem jest zakaz parkowania pod mostami w Poznaniu.
W 2024 będziemy prowadzić na naszej stronie na Facebooku konkurs „Ryba Roku”, w którym będą mogli brać udział członkowie Koła. Konkurs polega na przesłaniu zdjęcia za pomocą messengera lub na adres e-mail kolo.168.poznan@pzw.poznan.pl. Na koniec Zarząd wybierze najlepsze zdjęcie, a zwycięzca otrzyma nagrodę. Przy czym nie będzie oceniana tylko wielkości ryby, ale również jej gatunek, okoliczności oraz samo zdjęcie. Zapraszamy do udziału.
To był już ostatni punkt naszego zebrania, które trwało ponad godzinę. Dyskusje trwały jeszcze kilkanaście minut, a następnie wszyscy rozeszli się do domów. Do zobaczenia nad wodą!
Wyniki zawodów na Jeziorze Budziszewskim 2023-11-18
Na ten rok już kończymy! Ostatnie zawody rozegralismy 18 listopada. Były to, jak dobrze policzyłem, numer 26, które zorganizowaliśmy w tym roku.
Tym razem nad Jeziorem Budziszewskim spotkało się 22 wędkarek i wędkarzy, którzy zostali podzieleni na 3 sektory: 1-8, 9-15, 16 – 22. Trochę obawialiśmy się o wyniki, bo to już koniec listopada i woda jest dosyć zimna, ale nie było tak źle. Łącznie złowiono 37,6 kg, co daje średnio 1,7kg na osobę. Co ciekawe w maju rozegraliśmy na tym jeziorze zawody FeedeCUP i średnia ledwo przekroczyła 1 kg, więc jest się z czego cieszyć.
Największą zdobyczą okazał się leszcz za 1480 punktów złowiony przez Włodzimierza Kmiecia.Warto też dodać, że leszcz złowiony przez Marka Baranowskiego miał tylko 20 punktów mniej. Zatem jest w tym akwenie jakaś przyzwoita ryba!