Koło PZW 168 Chrobry PSM Poznań

Koło PZW 168 PSM Chrobry Poznań
Koło PZW 168 Chrobry PSM Poznań

Koło PZW 168 "Chrobry PSM" Poznań

Koło PZW 168 "Chrobry" Poznań

Os. B. Chrobrego 10B/1, 60-681 Poznań

styczeń - kwiecień w każdy piątek 16-18

maj - grudzień ostatni piątek miesiąca 16-17

509 157 661, 603 539 565, 500 825 620

kolo.168.poznan@pzw.poznan.pl

Rekordowy festyn Koła PZW 168 Chrobry

Rekordowy festyn Koła PZW 168 Chrobry

Tegoroczny Festyn dla dzieci zorganizowany przez Koło PZW 168 „Chrobry” okazał się rekordowy pod względem liczby uczestników. Wzięło w nim udział 37 młodych adeptów wędkarstwa. Nikt z Zarządu Koła, kiedy planowaliśmy miejsce, nie brał pod uwagę takiej liczby uczestników. Na szczęście wybraliśmy Łowisko Trzaskowo, które było w stanie nas pomieścić. Dlatego dziękujemy właścicielowi Łowiska za udostępnienie nam miejsca oraz akwenu.

O 7:30 zjawili się na miejscu organizatorzy i zaczęli przygotowywać plac. Rozstawiono ławki, namiot, kuchnię, przygotowano miejsca do rozegrania konkurencji, ponumerowano stanowiska wędkarskie i pozostało już tylko czekać na uczestników, którzy zaczęli pojawiać się od 8:30. Festyn rozpoczął się o 9:00. Prezes Ryszard przywitał gości i objaśnił jak będą wyglądać zawody wędkarskie. Maciej i Marcin zajęli się zapisami uczestników. Następnie przystąpiono do losowania miejsc. Ponieważ mieliśmy tylko 20 stanowisk, to postanowiono przydzielić 2 zawodników na jedno stanowisko. Dodatkowo zgłoszone pary dzieci były przydzielane do jednego stanowiska, co wprowadziło mały zamęt w trakcie losowania. Prezes ustalił, że zawody będą trwać 1,5 godziny. Zaczną się o 9:45 i potrwają do 11:15.

Po losowaniu zawodnicy z opiekunami udali się na wylosowane miejsca i gdy wybiła 9:45 rozpoczęli łowienie. Niektórzy podeszli do zawodów bardzo poważnie i widać było, że nie przyjechali tylko po to, by nawdychać się świeżego powietrza. Od samego początku nęcili, zarzucali i analizowali to co się dzieje na wodzie. Inni … no cóż, jak się udało trafić zestawem w wodę, to był już sukces. Jednak z biegiem czasu widać było wyraźną poprawę. Szczerze, to niektóre dzieci zaimponowały mi umiejętnościami wędkarskimi, zwłaszcza tym jak zarzucały 6m baty i trzymały wędki z kołowrotkami, bo po tym da się odróżnić laika od fachowca.

A ryby?  Po kilku minutach od rozpoczęcia zawodów dało się słyszeć, że są pierwsze ryby. Brały głównie płotki i okonie. Pod koniec zawodów pojawiły się także leszczyki. A wyniki były naprawdę więcej niż przyzwoite. Najlepsza trójka wyglądała następująco:

I miejsce: Nowicki Nikodem – 1380 – 16 ryb

II miejsce: Błachniczak Oskar – 1260 – 12 ryb

III miejsce: Szalczyński Filip – 1220 – 12 ryb

Gratulujemy wszystkim uczestnikom.

Po zawodach wędkarskich zaczęło się oblężenie naszej kuchni polowej, do której zleciały się wygłodniałe dzieciaki i dorośli. W  kuchni uwijali się nasi członkowie Geniu i Jacek, którym pomagały Lidka, Paulina i Ela. Mieli co robić, kolejka po hamurgery i hot-dogi sięgała momentami 15 metrów. W międzyczasie przyjechała do nas swoim wozem bojowym straż z OSP Suchy Las. Dzieciaki (nie tylko) mogły zobaczyć z bliska jak wygląd sprzęt strażacki. Sam miałem przyjemność założenia ubrania bojowego z butlą. Trochę to waży. Trudno w tym chodzić, a co dopiero sprawnie gasić pożar!

Po drugiej stronie placu zajęcia strzelecki prowadzili nasi koledzy. Adam kierował strzelaniem z łuku, a Andrzej i Dominik strzelanie z wiatrówki.

Odwiedzili nas też nasi zaprzyjaźnieni Harlejowcy z Szamotuł. Na widok super motocykli niejednemu miłośnikowi jednośladów pojawiły się iskierki w oczach.

Kiedy wszyscy zaspokoili największy głód, to przystąpiono do rywalizacji w kategorii najlepsze ciasto. W tym roku mogliśmy degustować 6 różnych słodkości. Każda osoba mogła anonimowo głosować na to, której jej zdaniem było najlepsze.

I miejsce zdobyła swoimi babeczkami Magda Korcz! II miejsce przypadło w udziale Pauline Styperek, a III Lidii Styperek. Gratulujemy!

Na koniec Prezes ogłosił wyniki zawodów wędkarskich. Każde dziecko otrzymało medal, paczkę słodyczy i wybierało nagrodę: kołowrotek lub wędkę. Nagrodzeni zostali też uczestnicy konkursu ciast.

Około godziny 14:00 festyn zakończył się pamiątkowym zdjęciem.

Otrzymaliśmy wiele podziękowań od gości biorących udział w wydarzeniu, co utwierdza nas w przekonaniu, że organizacja takich imprez integracyjnych ma sens. Myślę, że w przyszłym roku zorganizujemy podobne wydarzenie.

Liczba uczestników świadczy o tym, że pierwszy weekend września jest bardzo dobrym terminem na organizację takiej imprezy, ponieważ jest już po wakacjach, wszyscy są w domu, a pogoda jest jeszcze letnia.

Podziękowania kierujemy dla naszych sponsorów, Pana Marka, właściciela Łowisko Trzaskowo, Straży OSP w Suchym Lesie, ekipie Harleyowców oraz osobom, który pomogły przy organizacji naszego festynu.

Do zobaczenia za rok!

Link do Galerii Zdjęć